Po ekscytującym meczu namówiliśmy rodziców abyśmy poszli na lody i gofry. Tak jak przewidywałem Ania wzięła gofry z truskawkami zaś ja z bitą śmietaną i polewą czekoladową.

Sporo się w Sopocie zmieniło przez te dziesięć ostatnich lat – powiedziała Jola, mama Ewy i Kamila

Tak, to prawda, nastąpił całkowity remont Monciaka – odpowiedział wujek Robert i dodał po chwili – Zwłaszcza w okolicy Sopockiego molo wiele się zmieniło.

Musicie podczas następnych wakacji przyjechać do nas – odpowiedziała Jola i dodała  – dawno się nie widzieliśmy. Szczególnie zmieniło się nasze najmłodsze grono. Adama i Alę pamiętam jak byli jeszcze w wózku. Tomka i Anię też nie widziałam od tak dawna, że prawie ich nie poznałam.

Myślę, że to dobry pomysł– odpowiedzieli w tym samym momencie moja mama i ciocia Ela

Wieczorem wszyscy wróciliśmy do domu. W okolicy zmierzchu rozpaliliśmy ognisko, gdzie wszyscy usiedliśmy w kółku i trzymając nakłute na szpikulce kiełbaski, śpiewaliśmy różne piosenki. Nasze kiełbaski prażyły się przy ogniu, zaś wujek Robert wziął gitarę i wszyscy zaczęliśmy śpiewać różne polskie piosenki. 

W pewnym momencie wujek się nas zapytał – A jaką piosenkę byście chcieli teraz zaśpiewać? Może ty Tomek powiesz nam co chciałbyś abyśmy teraz zaśpiewali?

Twoja decyzja

Wybierz którą piosenkę ma zaśpiewać wujek Robert

.

Scroll to Top